2 december 2010

poetry

K.Felkowa
K.Felkowa

Odzwierzęco

Kiedyś zapytano mnie
jakim zwierzęciem
chciałabym być
Nie potrafiłam
się zdecydować

Teraz gdy jestem
Papugą bez piórek
bo poszły na gniazdo

Lwicą znoszącą
cierpliwie kąsanie
po kostkach

Perliczką wpychającą
co lepsze kąski
w rozdarte dziobki

Niedźwiedzicą porykującą
na niesforne dziatki

Kaczką prowadzącą
swoje stadko
pod sznurek

Małpą człekokształtną
z młodym uwieszonym
u szyi

Chciałabym być Samcem

stateless
9 january 2011 at 13:08

lubię uśmiechnąć się na końcu przeczytanego wiersza z radości, że nie ma żadnego zgrzytu, że płynie, jest sensownie i ładnie po prostu

report

Darek i Mania
15 january 2011 at 02:10

ja widzę tu różne obrazy macierzyństwa i wybór samca daje wiele do myślenia

report

bosonoga - Gabriela Bartnicka
31 march 2016 at 19:23

Zmyślne, nawet bardzo. świetna puenta :)))

report

K.Felkowa
1 april 2016 at 22:02

Dzięki :) Trochę już stary ten wiersz i widzę, że przydałaby mu się wersyfikacja bardziej szyta na miarę :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register