Jak kropla wosku po świecy płonącej
Po bladym policzku stoczyła się łza
Gdym wspomniał dotyk skóry Twej pachnącej
I śmiech perlisty co w ustach Twych drgał
Wszystko to teraz dalekie jest tak
ciągle zaciera się rozmywa
Nocą spotykam Cię w moich snach
Lecz blask poranka Ciebie mi porywa
Podpisać muszę więc ze śmiercią pakt
Co snu wiecznego zwie się bratem
Wtedy na zawsze zostaniesz w mych snach
Czy dniem czy nocą zimą latem
Daj spokój stary tej co się tak śmiała / olej też śmierć będą inne dupy / ciesz się że tamta ci swój zapach dała / a teraz dupa w troki i wyłaź z chałupy można tak bez końca, bez pomysłu, romantycznie, bardzo pięknie!
report
No właśnie:) Życie jest takie piękne:) Każda następna miłość jest jeszcze piękniejsza:)Nie podpisuj paktu--hihi:) Podoba mi się wiersz:)
report
może to nieodpowiednie dla faceta ale ta moja miłość trwa i jest odwzajemniana z czego bardzo się cieszę a ten wiersz powstał tylko i wyłącznie z tęsknoty która istniała kiedyś i nie chciałbym jej po raz kolejny przeżywać a że moja natura jest wbrew dzisiejszym czasom taka może i romantyczna trudno dziękuję bardzo za opinie pozdrawiam
report
pięknie - napisane tak,że od pierwszych słów każe wierzyć autorowi :))
report
jako facet rozumie cie, tez to przeszedlem wstawie kiedys o podobnych przezyciach, warto jest miec srece i troche duszy
report
oj warto warto i nie ma się czego wstydzić
report
"I śmiech perlisty co w ustach Twych drga ? " raczej drgał - wynikało by z czasu przeszłego ,jakby nie było to perliki krzyczą kochaj ,kochaj ..warto by ich posłuchać :)
report
dziękuję za słuszną uwagę już poprawione wyszło tak gdyż jak zawsze pisałem z rozpędu bez zastanowienia wsłuchany tylko w wewnętrzny głos który cały czas powtarza Kochaj :))
report
Naprawdę masz taki głos? Fiu, fiu! I da się z tym żyć?
report
spróbuj sam się o tym przekonać ale to może zbyt trudne?
report