|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (34) Prose (7) Diary (15) Photography (172)
Postcards (20) Handmade (1) About me Friends (12) | |
Zostawiłam otwarte drzwi czekam
kiedy przyjdziesz obca a jednak moja
położysz dłoń na ramieniu uśmiechnę się
nazwę ostateczną przyjaciółką
wolna od ziemskiego blichtru entuzjazmu
i przejęcia klechy założę ulubione buty
za cieniem czasu położę ciszą zmęczenie
budząc zapachem niesmak dzikich kotów
Czekanie na cokolwiek z nadzieją , że to oczekiwane się pojawi jest przywilejem człowieka! Przecież ktoś bliski "klechom "-rzekł -"czekajccie i nie traćcie nadziei a doczekacie się" Zaskakujące zestawienie wyrazów podnoszące niezaprzeczalną wartość wiersza.
report
bardzo przyjemnie się czyta, podoba mi się :))
report
niedoceniona..
report
niedoceniona :*
report
i ja za Istar: niedocena dracena :) pozdrawiam.
report
Dziękuję Istar, Magdala, ogromnie mi miło. Pozdrawiam!
report
dziękuję Xymo, oduśmiecham.
report
ładnie tu i miło.
report