***

Mrok
Ciemność
Nicość która mnie pochłania.

Tonąc wyciągam ramiona go góry,
bezgłośnie wołając  o ratunek,
który i tak nie nadejdzie.

Bo czy można usłyszeć kogoś
kto tak woła?

13.05.A.D.2010

Józef Załuski
19 november 2010 at 22:09

Krzycz głośniej nie tak poetycko wszak prawdziwych poetów śpieszących na ratunek coraz mniej.Swietne !

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register