Ten zielony kamyk
przy niklowym krzyżu
co na targu od cyganki kupiony
To serce Kubusia Puchatka
co na szczęście mi darowane
I choinka ze szkła i lizaki
przy kubku z pachnącą świecą
I święty Krzysztof na kierownicę
nieudolnie w brązie odlany
I gdyby nie długopis co to pisze
ten karmazynowy
Jak szukał bym przyjaciół
mój Boże kochany
bog nie ma pojecia co to przyjazn, woli wojny:)
report
pod warunkiem ze ma na imię Ares:) witam i dziekuję
report
bardzo mi się podoba :)
report
obydwa 'co' niepotrzebne - nic nie wnoszą, a wiersz jest
report