poezjo, mistrzyni nienaturalności
ciągle słyszę te twoje zapowietrzone gadki
widzę jak się nadymasz
i zioniesz karkołomnym słowotokiem
aż smród się niesie szeroko
słusznie wstydził się Miłosz
że wszystko to sranie w banię
i lepiej chlasnąć sobie prawicę
a potem zasuwać po tramwajach
i śpiewać o pękach białych róż
poezjo, najgorsze w tobie jest to
że za tę chwilę prawdy
weźmiesz odwet na bardziej potulnym poecie
który być może siedzi teraz
ze swoim łysym kumplem
i głaszcze go po pośladku
Chyba dedykowane posłance Sobeckiej Smihelu? W końcu mamy takie przypadkowe społeczeństwo...
report
nie mam pojęcia o polityce ale wiem że tam dużo egotykow i niespelnionych oszolomow. taka piana gdy sie gotuje lekko nadpsute mieso. a tutaj to takie obserwacje poslamowe. pozdr.
report
Obserwacje poslamowe ,powiadasz Smihelu? Bardzo gorzko i brutalnie, zwrocilem uwage na koncówkę, dosadnie i niejednoznacznie brzmi owo głaskanie:) Pozdrawiam:):)
report
nie jest tak zle. wg Głowinskiego na wielkie poetki mozemy mowic poeta aby nie wykluczyc go/ja z grona poetow bo forma meska ma przyznany przywilej ogolnosci. tak zwama maskulinizacja form ogolnych. ale poza tym wywodem, Jaro, umiesz czytac miedzy wierszami:) pozdr.
report