|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (305) Diary (1) Photography (1623)
Postcards (250) About me Friends (148) Collections (3) | |
Skok w bok (modlitwa do Erato)
daj skrzydła Azraela
owiń prześcieradłem białym
wznieś na rękach w przestworza
kołysz
jak falę
a gdy będę daleko
niech ślad pozostanie
/a gdy będę daleko niech ślad pozostanie- to bardzo ważne, by pozostał ślad.../ więc i ja zostawiam tu swój. Bardzo nastrojowo.
report
[podoba mi sie ..pozdrawiam
report
Dzięki,nastrój po moim poprzednim ...:)
report
druga ładna miniaturka
report
pocztówka już na swoim miejscu,jak obiecałem
report
a dlaczego Azrael ??
report
według wyznawców islamu istnieje archanioł: Azrael, jeden z czterech, bo i mowa o skrzydłach.
report
no tak, ale to anioł śmierci - peelowi tak spieszno na łono Abrahama ?
report
a to tylko autor wie, pewnie nam to wyjaśni
report
i właśnie takich momentów w poezji nie cierpię, co autor miał na myśli :D
report
Azrael umiera jako ostatni, użyłem go ,bo mi nie śpieszno, reszta w ostatnim akapicie( trudno było się zalogowac:)
report
Non omnis moriar, przychodzi do głowy po przeczytaniu. Niech Erato będzie przy Panu, ja do tańca porywam Kalliope, wszyscy będą zadowoleni. Podoba mi się z racji użycia różnych kultur, do jego zrozumienia potrzeba wiedzy. Treść dobra, wyznacza myśli autora. Przeczytałem kilka Pana wierszy i ten dla mnie najlepszy, oby więcej właśnie takich. Pozdrawiam, niejaki P.
report
Dzięki Skrzypku, pozdro :)
report
najgorszy jest jednak kac po uniesieniu, bol po upadku, pozdrawiam serdecznie :)
report
tu przyznam , też tak uważam, miłego:)
report