Zaklęta wypowiada wojnę 'Komendantowi Filo Zoofero'
czym tu się chwalić.
te kilkaset książek
choćby na cmentarzysku książek znajdę.
kiedyś ciocia chciała dać mi papugę.
za darmo.
nie chciało mi się gówien sprzątać
i wrzasków słuchać.
to ma określać wartość człowieka?
wszystko można sobie kupić, albo ukraść.
miłości dzieci nie.
Komendant Filo Zoofero jest postacią literacką. Nawet jeśli byłby alter ego autora, to chyba nie do końca należy go z nim utożsamiać. Jest raczej medium. Powyższy tekst rozbiłbym na zwrotki. Ciekawie zderza się "nie chciało mi się gówien sprzątać i wrzasków słuchać" z pointującą wiersz "miłością dzieci". Trzeci wers przemodelowałbym na "znajdę choćby na cmentarzysku książek" - tylko po co w polemice z Zoofero przywoływać Zafona (to się nie klei)?
report
Może nie do końca należy, ale oni wzajemnie się ze sobą utożsamiają, więc nie wiem w czym problem, to mój wiersz i dla mnie Komendant jest jaki jest. Jeśli chodzi o Zafona, to dobrze wiesz, że tu nie o Zafona chodzi, a o samo określenie. Wczytaj się jeszcze raz w tekst, a będziesz wiedział dlaczego 'znajdę' jest tam, gdzie jest. Cieszę się, że zauważyłeś pewne zderzenia. O to w zasadzie chodziło. Rozbijać wiersza na zwrotki nie będę, bo wydaje mi się w przypadku tego tekstu zbędne.
report
To, że ja wiem o tym dlaczego Zafon znalazł się w tym wierszu nie oznacza, że nie może wprowadzać mylących tropów dla postronnego czytelnika. Chyba, że to wiersz napisany tylko dla mnie - wtedy należało go przesłać kanałem prywatnym.
report
nie schlebiaj tak sobie Kazubek, nawet jeśli ten tekst można potraktować jako odpowiedź na Twój, to nie oznacza, że jest tylko dla Ciebie, tak jak Twój tekst napisany z pewnych względów, przeczytać może każdy, to nie każdy może się z nim identyfikować. Zafon tutaj nie wprowadza mylących tropów. Cmentarzysko książek, to cmentarzysko książek i nie ma nic do Komendanta. Nie wiem o co Ci chodzi?
report
Po co więc jest kursywą?
report
bo to nie moje określenie
report
no właśnie, wprowadzasz (i to świadomie) Zafona, więc już tam jest, tworzy konteksty intertekstualne, myli tropy.
report
Walduś, Tobie myli tropy ;) ale nie zatrać swej czujności tylko dlatego, że trochę gatunki się mieszają, bo sens jaki miał być jest :)
report
Jednak pomyślałbym nad zdaniem: "te kilkaset książek choćby na cmentarzysku książek znajdę". I pal licho Zafona i kursywę. Chodzi o powtórzenie wyrazu "książka". Brzydkie jest to zdanie.
report
moim zadaniem interpunkcja niepotrzebna, :)
report
jakoś dobrze mi w tym tekście z interpunkcją, wydaje mi się, że akcentuje to co powinna :) niemniej uwagi jak najbardziej wskazane ;)
report
Opowieść całkiem niezła. Konkluzja na tak. Interpunkcja jak najbardziej na miejscu. Pozdrawiam :)
report