9 june 2010

poetry

Anna
Anna

nibyoddech.

gdyby drutem spętali ci usta
i oczy zamknęli w imię estetyki
zamknęliby cię dla mnie.

a ja tak pragnę
ułożyć się do snu z tobą
w kokonie zbitym z desek i wyłożonym atłasem.

i czuć zapach tego drewna
ziemi

nie żyć nigdy bez ciebie.

i niech mi drutem spętają usta
a oczy zamkną w imię miłości.

sabathini
1 july 2010 at 09:54

jestem oszołomiona. piękny wiersz, lubię wiersze o miłości, o niespełnionej, takiej która boli. piękne metafory, obrazy kreślisz słowem, a niewielu to potrafi. pozdrawiam i zapraszam do mnie

report

sabathini
1 july 2010 at 09:54

jestem oszołomiona. piękny wiersz, lubię wiersze o miłości, o niespełnionej, takiej która boli. piękne metafory, obrazy kreślisz słowem, a niewielu to potrafi. pozdrawiam i zapraszam do mnie

report

a
26 july 2010 at 18:46

urzekł mnie.

report

Anna
27 july 2010 at 23:38

kłaniam się ślicznie.

report

alt art
22 november 2014 at 14:24

potknąć się o przydrożny ideał..

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register