nie szukaliśmy siebie nigdy


   Karolowi
Pjusowi Nowakowskiemu

 
Karolu  to zaczyna się
tak:
tracisz  jeden ze
zmysłów
i nie możesz zaśpiewać
widzisz  we śnie
czarnego bernardyna
liżącego skaleczoną łapę
 
połączenie kostne bardzo wąskie
urywa się kontakt
  
Life after Deaf
włączasz  singel
rapu  czy rap singla?
życie  po  życiu 
znaczy głucho
można tłuc ściany
i  wszystko  i nie wszystko
kolebaniem  bez
równowagi
prawą i lewą stroną
jak odpryśnięty tynk
 
jedna chwila 
nie czujesz drgań
i nie słyszysz skomlenia  psa
ale znowu śpiewasz
o powstańcach warszawskich
z Instytutu Głuchoniemych
na placu Trzech Krzyży niosących
amunicję pierzchających w miejsca
gdzie nie trafiały bomby
 
i trafiasz
w punkt
  
 
 
 
 

Mirka Szychowiak
4 july 2010 at 11:08

oj, piękny. Wiesz, mniejsze zagęszczenie w Twoich tekstach służy im. Robią się bardziej panoramiczne, przestrzeń pozwala na właściwsze rozlożenie emocji. Jest dużo miejsca dla odbiorcy.

report

Jarosław Trześniewski
5 july 2010 at 09:40

Mirko, dziękuję, trafiłaś w punkt:):)

report

Towarzysz ze strefy Ciszy
4 july 2010 at 14:20

dla mnie ten tekst jak blysk latarni morskiej innych swiatow. nanosze na nieodkryte czesci map moich wedrowek...

report

Jarosław Trześniewski
5 july 2010 at 09:43

poetycki komentarz:):) a ujęła mnie fraza towarzyszu : "nanoszę na nie dodkryte części map moich wędrówek "- zaczyn na twój wiersz:):) pięknie dziękuję:)

report

Wojciech A. Maślarz
4 july 2010 at 14:41

Bardzo filozoficznie Jarku, z odniesieniani do ciągle żywej historii. Jak zwykle w dobrej formie. Pozdrawiam serdecznie:)

report

Jarosław Trześniewski
5 july 2010 at 09:46

Wojtku sam wiesz:):) Odpozdrawiam nie mniej serdecznie:)

report

Smihel Angelo
4 july 2010 at 16:47

ja też strzelam w aeroklubie:)

report

Jarosław Trześniewski
5 july 2010 at 09:46

Witaj w klubie:):) Pozdrawiam ciepło:)

report

LadyC
14 july 2010 at 16:06

Niesamowicie mi się podoba. Dawno nie byłam ale wpadnę znów, obiecuję.

report

Jarosław Trześniewski
15 july 2010 at 00:20

Lady,oj dawno dawno:):) Bardzom rad:):)Trzymam za słowo:):):)

report

Pi.
23 july 2010 at 21:58

ty wiesz Jaro jak się fantastycznie ten wiersz mówi na głos? :) barwne linie melodyczne...

report

Jarosław Trześniewski
14 august 2010 at 10:00

Chciałbym żeby pani Wanda go przeczytała:):)

report

Karol Ketzer
14 august 2010 at 09:04

jezu kiedyś mi się śnił taki wielki pies ;]

report

Jarosław Trześniewski
14 august 2010 at 10:04

Karolu ,nie dowierzaj sennikom, ponoć pies synonim wierności, bernardyna możesz odbierać jako inwokację:):)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register