Kolęda

Nadchodzi dzień Narodzenia
Biały zstępuje Anioł
Wokół nas nic nie zmienia
Staje się wielka Białość

Przez okna Cię nie widać
Szybka zmarznięta cała
I śnieg i światła w śniegu
I wszyscy tak czekają

Żeby zabłysła gwiazda
Żeby od nowa zacząć
Życząc by Taki wieczór
Trwał całą chwilę Całą

Chwilę to znaczy wieczność
Światłem na białym śniegu
Kiedy Dzieciątko płacze
A Bóg już jest człowiekiem

W dzień taki raz co roku
Żeby się wszystko stało
To co jest dane w znaku
A znak stał się Ciałem

Będziemy kolędować
I śpiewać Mu najgłośniej
Miłość Nadzieja Wiara
Jak nierozłączne siostry

Będziemy kolędować
Łamać opłatek śniegu
Swojego serca słuchać
Uwalniać myśli w biegu

Będziemy kolędować
I śpiewać Jemu Panie
Będziemy już nie będąc
Nim się cokolwiek stanie

Hej Kolęda Kolęda!

Waldemar Kazubek
22 december 2010 at 13:14

Chałturzysz Jarek!

report

Jarosław Trześniewski
27 december 2010 at 01:19

:):)Stary wierszyk z 2002 roku...

report

Smihel Angelo
24 december 2010 at 09:33

Jaro to na gitare czy organy? pozdr.

report

Jarosław Trześniewski
27 december 2010 at 01:19

i na jedno i na drugie:):)

report

Wojciech A. Maślarz
24 december 2010 at 10:21

Splendid!

report

Jarosław Trześniewski
27 december 2010 at 01:20

Isolation:):)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register