ALL WORKS Poetry (20)
About me Friends (1)

15 february 2011

poetry

JackBodar
JackBodar

Podaj piwo

Się zakochałem
Pierścioneczek dałem
I wysłałem ją do obozu pracy przymusowej
Bidulka i jej zryta skórka... ojej, ojej!

Patrzy na trzy ostatnie naczynia, zmywa
No, kurwa, brawo! Vivat!
Ale następnym razem ma tu latać endorfina
I podaj piwo kobieto, bo dziś finał

Chciała się powiesić z braku litości
Lecz lęk wysokości na szczycie miłości
Powstrzymał ją...durne baby
Wszystko wyolbrzymiają od wieków
Nawet wysokość taboretu
Podaj piwo, 1:0 dla naszych

Nesca
15 february 2011 at 20:57

Nie rymuj już błagam!

report

JackBodar
15 february 2011 at 21:30

bo? za mało czasowników ;] ?

report

Leszek Sobeczko
15 february 2011 at 21:49

zimny drań z peela

report

JackBodar
15 february 2011 at 21:50

a swoją drogą - ja szowinista? drogie panie! coz za bluznierstwo! jak ktos zyje w bajce to ok, ja jedynie przedstawilem rzeczywisty obrazek. zlepiam rzeczywiste obrazy, wiec dorabiam jako katalizator i... ciesze sie wasza irytacja :> do nastepnego

report

JackBodar
15 february 2011 at 22:34

nie wszystko trzeba wypośrodkować, bo nie wsyzstko wymaga takiego zabiegu. nie czuję potrzeby, by rozcieńczać czarny jak kawa element rzeczywistosci, dodajac do niego tirli-trili-mleczusiątko bielusie.

report

JoT Eff
15 february 2011 at 22:51

No, cóż, znowu porażka, znowu przy czytaniu tego autora.

report

P
16 february 2011 at 11:39

nie ma się co czepiać, jest 1:0 dla naszych to się liczy - porażka by była jakbyśmy przegrali.

report

kruszyna
17 february 2011 at 21:02

w celu uzyskania trafniejszych metafor proponuje przejsc z alkoholu na tak zwane substancje odurzajace/narkotyki,polecam meskaline ale i po cwiartce dobrego kwacha czy skrecie dobrze chodowanym nie moczonym dostepnym na krajowym rynku z inspiracja i jezykiem powinno byc o wiele lepiej.jak to nie pomoze to diazepam :isc spac po prostu i tyle.wylaczyc komputer.

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register