sprostowanie

a teraz kim jestem czekając na gwiazdę? wielką
zdolną i niepokorną. zdalnie ztorowaną? staranowaną?

to zabawa dynamiką. magia nie musi być wszędzie.
masz za to atrakcje za ciągnięcie ręki. zator atrapy
za spontaniczność i durną marę, że ona jest mimo
wszystko i nie ma.

jej namiastka siedziała niegdyś w jaskrawej kuchni
zaprawiając gruszki w syropie. dziś jest świetlistą dianą,
a garry mówi, że widział ją wczoraj w berlinie. wtórnego
ja. czy to jakaś gra?

może czas wyjaśnić te kody, wygrać motywy, uchylić się,
bo trąbka tajemnicy wpada w ucho ogromne praktycznie
jak telebim na skrawku plaży. smaż się, masz fale za plecami,
wydmy pod nosem i teorię żelaznej ręki

w atlasowych rękawiczkach na przykład przyjedź i wyjedź.
wejdź i rozgość się. i bój się jak u siebie w domu.

Daniel Kreft
23 june 2010 at 11:52

Druga strofa najciekawsza, jak dla mnie. Wiersz przewrotny i zmuszający do myślenia:)

report

Mirka Szychowiak
24 june 2010 at 13:05

świetny wiersz, mam tylko jedno ale: masz za to atrakcje za ciągnięcie ręki. zator atrapy za spontaniczność. Ponieważ to "za" ma charakter incydentalny w tekście i w reszcie nie zastosowała Pani podobnych zabiegów - brzmi niefajnie. Urozmaiciłabym tę cząstkę dla dobra świetnej całości.

report

Jarosław Trześniewski
24 june 2010 at 20:50

I ja dołączam sie do pochwał, tylko mara nie daje mi spokoju, mara czy miara? o i jedno i drugie mi pasuje:):)A atrapy Pozdrawiam serdecznie:)

report

Jarosław Trześniewski
24 june 2010 at 20:52

Urwało mi z atrapami:):)Zator atrapy za miarę czy marę senną.. nie daje mi spokoju:):)

report

Asia Obstarczyk
25 june 2010 at 17:56

Marę Jarosławie, marę :)

report

Asia Obstarczyk
25 june 2010 at 18:01

Dziękuję pięknie za lekturę.

report

Towarzysz ze strefy Ciszy
4 july 2010 at 23:34

ja unikam miejsc w ktorych moge sie bac jak u mnie w glowie. a glowa to dom, a reka to most.... ale wiersz cos mi chce powiedziec

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register