Dlatego co rusza a nie powinno
Tym słowom pod parapetem, wyrytym kamieniem,
nie zaprzeczy już żadna fama. Latem, zza bluszczu
manewrują polem widzenia. Do widzenia. Kamienico,
chciałoby się krzyczeć, do widzenia! Pod dach, pod piach
pod sam koniec świata, który startuje w ten oto dom,
rozkruszony między nasze, palce, biliony wzajemnych
styków na pantałyku. Chcesz mnie wrobić w bohatera,
który zawraca przed mostem moje ciało? Prowadzi się
samo. Oddaję mu wolę i niepopełnienie.
Bardzo na tak :)Piękny wiersz.
report
Dzieki chlopaki ! No i jak milo Maks ;-)
report
Dla mnie - wydmuszka. Zdania, które nic nie znaczą. Są rodzajem collage. I tak jak w kolażu, można w róznych miejscach przymierzyć coś innego, dokleić inny obrazek, może bedzie lepiej? Całkowita dowolność.
report
jak dla mnie to ten tekst jest jak port ktory magnetycznie sciaga do siebie mase zblakanych mysli szukajacych jakichs powiazan... bardzo dobry jak na moje ucho oko i skromne wyksztalcenie. przysiade w kacie na chwile...
report
niestety zgadzam się z panią Wandą. lubię twoje wiersze, ale ten nie...
report
Pi bardzo mnie cieszy, że nie wszystko się podoba. Równowaga jest cenna ;-)
report