2 august 2010

poetry

Anna Nawrocka
Anna Nawrocka

marsz

„ ... odtąd
należą do świata niedopowiedzianego.”
Andrzej Babaryko

marsz

zaglądali pstrągom w oczy
przechyleni przez barierkę
/bez/cieleśnie po tej stronie mostu
rzeka wiła się przez wieś

Hartmannsdorf *
szeptali między sobą
w barakach drobinki kurzu
para z tysiąca ust
strach

maszerowali po niemiecku eins-zwei eins-zwei **
śmierć popychała pulchnym palcem
prawa-lewa
nienasycona po tamtej stronie życia


---
*Hartmansdorf - Miłoszów (dolnośląskie)

** raz-dwa raz-dwa

Jarosław Trześniewski
2 august 2010 at 22:07

Dobry wiersz.

report

Anna Nawrocka
6 august 2010 at 10:10

dzięki za poczytanie :) zaangażowałam się i powstał patriotycznie-lokalny wiersz... pozdrawiam!

report

Pi.
27 august 2010 at 10:27

ale silny tymi lekkimi pociągnięciami pędzelka... dowód na to ile można uzyskać manipulując wyobraźnią czytelnika.

report

Anna Nawrocka
30 august 2010 at 21:58

dzięki Piotrze, ważne słowa...

report

stateless
31 december 2010 at 11:07

bardzo na tak

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register