ALL WORKS Poetry (4) Prose (1)
About me

25 september 2010

poetry

Rzaba
Rzaba

aporia

otworzyłem drzwi
podszedłem do baru
usiadłem tyłem do kapeli
zaraz przed wyjściem
 
pub był mały
że muzyka zlewała
się w głuchy ton
 
dym
przygasza
smak i światło
 
pieprzony smród
cholerni palacze
a piwo dobre

Szel
25 september 2010 at 19:37

Rzaba!! mozesz sie nadymac:) juz ciebie kupilam:)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register