17 july 2011

poetry

Aleksandra RB
Aleksandra RB

Próba

Stoisz, bo stać Ci nakazano.
Kierunek przepaść, na drogowskazie szarym.
Skoczysz? - Ty nie skaczesz.
W blasku ksieżyca Jego twarz jest bliższa.
Na stromym zboczu za wiele ryzyka.
Przepaść nieznana, drwiąca tajemnica.
W promieniach słońca jego dłoń gorąca, ogrzewa myśli ciężkie, ociażałe.
Na brzegu zbocza wiatr zbyt ryzykowny.

Pod Waszą gwiazdą życie wolniej płynie.
Krawędzi kontur kusi drogowskazem.
Lecz skoczyć w przepaść samej, tak samotnej,
To skoczyć w próżnie kolorową.
Ach! W Jego ustach tęcza nad tęczami.
Przepaść ryzyka niech przywdziewa płaszcz.
Bo w Jego oczach Wasza przyszłość żyje,
Więc dla ryzyka nie niszcz trwałych chwil.

Szel
17 july 2011 at 03:48

podziel prosze wiersz na pol

report

Istar
17 july 2011 at 08:53

nie gra. podziel, popraw, jest w tym coś, warto :)

report

Aleksandra RB
17 july 2011 at 12:13

dziękuję za cenne uwagi:)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register