6 february 2012

poetry

Yaro
Yaro

pamięć o kobiecie

biegnij po polu
dogoń 
 ciepły wiatr

rosa na trawie we włosach bazie

policzki dziewczęce jak pąki polnych maków 

nadchodzi jesień
płynie
 babie lato   w powietrzu

słowa które nucisz znaczą ślady wspomnień

spotkałem cię kiedyś w kościele
na procesji rzucałaś kwiaty niebieskie
zapadło to w pamięci młodzięczej

pisałem wiersze
piłem wino to lepsze

Jacek Sojan
6 february 2012 at 16:48

"młodzięczej" - literófka! piszemy "młodzieńczej"... zaiste - wiersz "młodzięczy"; początki są zawsze trudne ale dobrze w publicznych wystąpieniach zadbać o podstawową poprawność gramatyczną; także o pewną ogładę czytelniczą - chop piszący w sposób tak egzaltowany o kwiatuszkach to rzeczywiście młodzieniec...

report

An - Anna Awsiukiewicz
6 february 2012 at 16:58

Wspomnienia są zawsze miłe:)

report

bosonoga - Gabriela Bartnicka
6 february 2012 at 18:44

"policzki dziewczęce jak pąki polnych maków" - ten fragment, wybacz autorze, nie w moim guście -:) Wolałabym "ciepły wiatr", "niebieskie kwiaty" i "to" zbędne moim skromnym zdaniem... I jeszcze wytknięta przez Jacka literówka. Poza tym - podoba mi się prostota Twojego wiersza.

report

Yaro
6 february 2012 at 19:18

wasze opinie mnie nie interesują.piszę i tyle.pozdrówki.jaro

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register