nie rozumiałeś tej głupiej ciszy
dlatego
nawet nie wiesz co wydarzyło się wczoraj
karierowiczu
twoją pasją była kolejna wizyta agorafobii
od ciebie dostała to imię
w druga rocznicę waszego ślubu
wierzyłeś w swoje prawdy, a jej głos
przebił się dopiero na drugiej stronie mostu
kiedy otulona mgłą
powtarzała cichutko
pieprzony psycholog, nie mąż
Początek na T. niezły. To cieszy.
report
Witam!!! Wspaniały wiersz-Gratuluję
report
Anula4:-)witaj!
report
już to czytałam? i chyba komentowałam:) pozdrawiam ciepło:)
report
Ja widzę to po raz pierwszy i muszę przyznać, że jest ok.
report
Dziękuję, za komentarze:-)pozdrawiam
report
Też mi się podoba a zwłaszcza końcówka. Trafiona.
report
nie rozumiem tej ciszy nadal..
report