9 september 2010

poetry

ewa silska
ewa silska

Pierwsza milosc

Przecież istniałaś,
Byłaś uśmiechem promiennym, dotykiem dłoni,
Bukietem kwiatów wstawianym do wazonu,
Zapachem perfum, kaskadą włosow rozsypanych na ramionach,
Kochaniem bez granic, radością z dnia powszedniego,
Burzą wiosenną, siadywniem na ganku, kwitającymi malwami,
Brzękiem srebrnych bransolet, ciepłem lata, szumem morza, smugą cienia na piasku,
Bylaś snem niewyśnionym, który nigdy się nie powtórzy.

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register