ALL WORKS Poetry (8)
About me Friends (1)

8 september 2010

poetry

Wera
Wera

* * *

Pomarańcza
    ale przecięta
Toczy się kaleka
             po stole
Niszczy miasta
         i
           cmentarze
Miażdży tych ,,co ratują świat"
         zachłystują się nią
Mistrzowie
Wielcy i
Potężni
               Jak chcesz
     to jej spróbuj
         Kwaśna niczym ocet
    Zachłanna niczym ręka Judasza
                      Okrywa nas
                                   złością
                                         pokoleń
                                               Uważaj bo to pomarańcza

Bartek Wrona
8 september 2010 at 20:39

Nie wiem, czy to ma być na poważnie, czy z jajem? Jak na poważnie, to mam poważne wątpliwości. Jak z jajem - bez jaj... Nie rozumiem też za bardzo zamysłu z wersyfikacją.

report

LadyC
8 september 2010 at 22:49

jw

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register