chciałbym
całym sobą
w bosą trawę
pąkiem kwiatu
w strunę rosy
wszeptać ciało
w liście warg
deszcze włosów
w duszę wiatru
wsłuchać wiosnę
w skowyt krwi
odrzeć łąkę
z szadzi mgły
w kamień ciszy
potok słów
i upojnie umieć
cierpieć
jesli sie kobiecie oddac, to zawsze calym soba:))
report
...z naszym "oddawaniem się" Szel jest troszkę inaczej :) ...wszystko? TAK! ...ale ..."się"... ? :)
report
"się" tu i teraz mi oddaj a reszte zostaw na potem:)
report
:) ... chcem...ale nie mogem :) ... chyba za daleko :(
report
jesli chcesz nawet z daleka cierpiec, to smialo czuj!! jak penis obrzmialy na mysl o kobiecie uwiera :)
report
...zgrabnie to ujęłaś :) kurde...wystarczyło abym poczuł :) ... i co dalej :(
report
przeciez jestes tak daleko...nie wezme go nawet w reke:(
report
Bardzo ciekawie napisany wiersz, ma coś w sobie.
report
...tks Paganini :) jest to stary dziś "krótkim" dotknięty piórem... "rys " :)
report
...Leszku_S...entroza? ...chyba w puencie li tylko :)
report
skleroza
report