zapomniane wiersze

 
zapomniane wiersze żyją długo i szczęśliwie
nim je późną porą uwikłany w los człowieczy
dość niemrawo bez wzniosłości
w oknie niedomkniętym wcale
w stanie ducha wskazującym na niepłodność myśli
głosem zachrypniętym ktoś wypowie po cichutku
aby się poezja niosła ku niskości w dole
tuż za oknem na pięterku w naszym mieście
gdzie wilk wilkiem być zamierza
a uparty osioł  osłem do wieczności chce pozostać
by się słowo stało słowem i nie było pustosłowiem
by się miłość uwzniośliła jak ta róża spąsowiała
w kolce szczerze przystrojona ale piękna krótkotrwale
była znakiem co upływa lecz nie mija
tak to wszystko zmierza ku jednemu zakończeniu
zapomniane wiersze żyją długo i szczęśliwie
      





2012-02-08

budleja
9 february 2012 at 12:00

sporo w tym racji, podoba mi się:))

report

Florian Konrad
9 february 2012 at 12:21

łohoho- ależ w tym patosu i archaizacji! Los człowieczy! Ku niskości dole! Róża spąsowiała! :) Pomysł jest, wykonanie- bardzo słabe.

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register