|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (1247) Prose (22) Diary (96) Photography (218)
Postcards (34) About me Friends (122) Collections (4) | |
Kochana złączyła nas
rodzina
i silny pociąg do obrączki
mnie ciągnie do wina
Kochana nie brakuje nam
siana
tylko czasem
tupotu małych nóżek z rana
Kochana co rok słoneczna
Hiszpania
corrida i Costa Brava
trunków wodospad
wsiadam i wysiadam
kochana jestem z tobą
i zawsze będę
nie licząc boków
bo oprócz
tak wiele czeka uroków
kochana stwarzajmy pozory
tobie nikt nie powie że masz rogi
A pewnego dnia obrączki wędrują do lombardu i nie wracają... "(...) stwarzajmy pozory" - Baruch de Spinoza powiedziaŁ KIEDYŚ, że nie ma kłamstw, są tylko kalekie kłamstwa, jak corrida...
report
interesująco
report
Dobra pointa, Renatko. :))) No i widzę, że coraz częściej rymy stosujesz. Tak na przyszłość - zwracaj uwagę, by nie były gramatyczne - są wtedy ciekawsze. Aha - "bedę" i "opróćz" do poprawki. ;) Miłego poniedziałku. :)
report
miłego poniedziałku ..pogoda bardzo zimowa [akurat tą historię tak chciałam pokazać zresztą faktycznie tak trwa
report
W tej historii rymów się nie czepiam - mieszczą się w konwencji takiego związku. Wręcz go podkreślają. Cóż, tak bywa - dwoje ludzi, a między nimi pustka... Dobrego, Renatko. :)
report
historia pisana oczyma prawdziwego faceta? ech...
report
właściwie znam tylko wersję z jego strony ..a co ona ??niczego im nie brakuje prócz dzieci on coraz częściej zalewa robaka i chodzi na boki ale trzymają się razem może chce być oszukiwana bo boi się samotności i lepszy taki facet niż zaden z może cierpi a może przestała go kochać i wszystko jej jedno co on robi
report
list z mottem: bądź mi łanią ;) fajne, ale rymy na "a" trochę brużdżą.
report
:))
report