26 december 2011

poetry

RENATA
RENATA

na raz

ten cały ziemski raj
wyłonil się z góry Ararat
powstalismy silni i niezniszczalni
z zasadami doboru sztuki do rozrodu

cukierek albo psikus
los paprykos los logos
świat ubiera maski
szczerzy kły wyciąga pazury

czy to czyni z niego potwora?
nie wstydźcie się patrzeć
zawsze można obrócić się tyłem
i zejść z góry po raz drugi

RENATA
26 december 2011 at 22:35

a ja nie byłam przekonana do tego wiersza tak sam mi sie napisał chyba nienajlepszy

report

RENATA
26 december 2011 at 22:49

to jest jak z gotowaniem obiadu .wrzucasz do garnka co jest i mieszasz

report

Małgorzata Krupińska-Nowicka
26 december 2011 at 23:28

Obawiam się, że nie do końca rozumiem przesłanie. Zejść tyłem po raz drugi, to jakby zaprzeczyć prawom, które Mojżesz zniósł w góry Ararat. Dobór sztuki do rozrodu odczytuję jako nawiązanie do sprawy prób decydowania czy, kiedy i w jaki sposób dziecko ma przyjść na świat.

report

RENATA
26 december 2011 at 23:36

to tak jakby wejrzeć na ten grzeszny swiat i spytać co ja tutaj robię obrócić się plecami wejść na górę czyli stać się dzieckiem albo zrozumiec ludzi i prawa i stac się lepszym człowiekiem

report

laura bran
27 december 2011 at 16:03

zdecydowanie bez tego fragmentu: "powstalismy silni i niezniszczalni z zasadami doboru sztuki do rozrodu " - msz, oczywiście. Pozdrawiam :)

report

RENATA
27 december 2011 at 16:12

właśnie ten fragment układa wszystko jak puzzle [to moje skromne zdanie

report

laura bran
27 december 2011 at 16:14

i przemeblowałabym od tytułu

report

RENATA
27 december 2011 at 16:16

tytuł nie pasuje to fakt ..pomyslę jakj wypiję kawe

report

Withkacy
27 december 2011 at 19:03

Dziękuję za cukierka, nie zjem :)

report

RENATA
27 december 2011 at 19:06

cukierek to też psikus [żartowałam skuś si ę skuś]

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register