25 december 2011

poetry

RENATA
RENATA

o pokój i spokój

Pokojowa misja
powrót w cichym bezgłosie
wyprostowane plecy
i myśli  na zawsze

Monika Joanna
25 december 2011 at 17:10

...nie ma nic na zawsze...

report

RENATA
25 december 2011 at 17:12

po co walczyc o pokój zbrojnie jak mozna rozmawiac spokojnie

report

LUCJA
25 december 2011 at 21:42

takie misje niestety tylko z nazwy są "pokojowe" i nie zgodzę się z Moniką - myśli zostają na zawsze:)

report

To taka nowomowa liberalno - lewicowa: walka o pokój. Pokoju nie można wywalczyć, on sam sie pojawia w stosownym momencie, tak, jak wojny, które są kulminacją napięć zawartych w traktatach pokojowych... Ups, teraz mówi się "konflikty zbrojne", nie "wojny", chociaz unsere so sehr liebte und lernte grossvater Carl Philipp Gottlieb von Clausewitz MIAŁ WIELE RACJI MÓWIĄC, iż "Pokój to zawieszenie broni pomiędzy dwiema wojnami."

report

Małgorzata Krupińska-Nowicka
25 december 2011 at 21:54

Gorzka prawda...

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register