|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (1247) Prose (22) Diary (96) Photography (218)
Postcards (34) About me Friends (122) Collections (4) | |
Przystań gdzieś na chwilę
w zadumie i zachwycie
nad życiem
Nie daj się zwariować
pustym słowom proroków
podszeptom zdradliwych cieni
ucz się krok po kroku
zapachu ziemi
Wykrusz lód w jaskiniach
rozpal iskrę ciepła
wybuchnij wulkanem
zakwitnij majem
niech nikt nie odbierze
ci tego co zasiałeś
piękny Renatko / druga strofa szczególna :)))
report
''niech nikt nie odbierze ci tego co zasiałeś'' :) piękny
report
dzięki Natali tak mi wyszła pierwsza na spacerze a potem rozkręciło się
report
"Nie daj się zwariować/pustym słowom proroków/podszeptom zdradliwych cieni/(...)?//Wykrusz lód w jaskiniach/rozpal iskrę(...)/wybuchnij wulkanem"- gnoza, najpierwotniejsza wiedza, oświecenie, którą mozna osiagnąć jedynie "w zadumie i zachwycie"...
report
dużo fajnych przebj - śniegów,:-) sugestie Voyteq Hieronymus von Borkovsky-celne:-)
report
Thank you very much, dear Eyes Like a Desert...
report
"Przystań"--> być może lepiej byłoby : zatrzymaj się ? // "ci" z ostatniego wersu- może niepotrzebne? ; ciekawy dezyderata ; hey
report
przystań ..może odnosić siię do miejsca ciepłego i spokojnego gdzie można się zatrzymać
report