12 october 2011

poetry

RENATA
RENATA

leniwego lata czar

Miasto poci się
upałami
paruje czerwienią
słońce
cienie gorące
nad nami

Morze oddycha
bryzą
w chłodnej kąpieli
przysiądź
z kieliszkiem zimnego wina
zamknij oczy
czas zatrzymaj
błyskiem flesza
kształtem zdjęcia
chwilo trwaj

Istar
12 october 2011 at 12:05

miasto poci się upałami, nie

report

RENATA
12 october 2011 at 12:09

a dlaczego nie?? miasto to ludzie domy chodniki miasto to kurz beton itp dlaczego ma si e nie pocić

report

Istar
12 october 2011 at 12:12

dlatego że od Ciebie oczekuję więcej a spocone miasto zdarza się tak często jak kawa w wyszczerbionej filiżance

report

RENATA
12 october 2011 at 12:15

to miło .....u mnie to raz lepiej raz gorzej wszystkim nie dogodzę ..powiedzmy to wspomnienie lata z fotografii..kawa w wyszczerbionej filiżance ..??smakuje najlepiej w doborowym towarzystwie ...nie liczy się z czego pijesz a z kim pijesz

report

Istar
12 october 2011 at 12:16

no dobrze, pas :)

report

Miasto się poci... Lepiej tez bym tego nie ujął... I nie chodzi o dosłowne rozumienie, to bardzo szeroka metafora...

report

hossa
12 october 2011 at 14:42

misie też podoba ta metafora czułam i widziałam jak miasto się pociło brrr

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register