8 october 2011

poetry

RENATA
RENATA

dom

W szarości wstającego dnia
zaglada do okien promieni blask
witają cię kąty znajome
to port zwany domem


Za oknem znajome drzewa
codzień ten sam słowik śpiewa
ten sam kurz zbiera sie na meblach
tu kawa smakuje najlepiej

W znajomych murach śpią wspomnienia
przeżytych dni tych których nie ma
A gdy wyjedziesz daleko stąd
zatęsknisz bo to twój dom

An - Anna Awsiukiewicz
8 october 2011 at 21:11

Dziwne są te tęsknoty i chyba wszyscy tego doświadczamy:)

report

Konrad Redus
9 october 2011 at 22:29

może i tęsknię, ale póki jestem...

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register