|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (1247) Prose (22) Diary (96) Photography (218)
Postcards (34) About me Friends (122) Collections (4) | |
rozpiętość znieczulenia różnicy
W skamieniałym lesie
ruszających się głów
wypowiadam modlitwę
konającego w męczarniach
Wybrykiem pustego wszechświata
jestem iskrą wiary w marzenia
z makabrycznym onieśmieleniem
wołam ;król jest nagi'.......
szczerze to nie bardzo znajduję się w tych sprzecznościach bo jak skamieniały to kto nimi porusza, może to przerasta "przyrodnika" i wszechświat nie jest dla mnie pusty i jak marzę to widzę szaty króla. Moc tego wiersza jest w nagromadzeniu sprzeczności. Komentuję, bo uwielbiam sformułowanie "król jest nagi" To zdanie powinno być opatentowane z wielu przyczyn, jedna to taka, ż
report
ludzie mają kamienne serca a ruszaj,a glowami na wszystkie strony pokazując udawane uczucia
report
urwało mój komentarz komputerowo... dalej ma być... że zmusza do studiowania literatury
report
Renato, ale tego za nic nie da się wyłuskać z Twojego wiersza, a szkoda, bo idea jest zacna, aby to pokazać
report
wydaje mi się że my jako ludzie najwięcej sprzeczności mamy w sobie
report
troszkę zatrzymał mnie fragment z modlitwą konającego w męczarniach.....musi być niezwykle żarliwym wyznawcą .....ja bym tylko jęczał....no , ale ta moja wiara.....
report
wiesz czasem tak jest że swoje dzieło rozumie tylko autor
report
Takie troszkę -- brr:)
report