16 may 2011

poetry

RENATA
RENATA

[S]pokój

Zakleszczone między
łóżkiem a sufitem
gwiazdy w twoich oczach
..to nasza arkadia

ukradkiem
ukryte tajemnice
noc wyławia jakby chciała
nas ukrzyżować
wraz z twoim dotykiem
zmartwychwstaję

zapomniałam łez
zawieszonych na wieży babel
tak przyjemnie jest
mieć tą swoją arkadię

Jan Łukaszewski
16 may 2011 at 19:49

Łatwe w odbiorze i do czytanie , miłe i przyjemne . Ostatni rym mnie trochę niepokoi . Cały wiersz się nie rymuje a tu taka Częstochowa że się tak wyrażę łez jest . Ale pasuje tylko mi trochę przeszkadza . Oczywiście jest to twój dobrze skomponowany wiersz a to moje mało znaczące zdanie , które ośmieliłem się wyrazić

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register