|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (1247) Prose (22) Diary (96) Photography (218)
Postcards (34) About me Friends (122) Collections (4) | |
Codzienną psychozę
czuję całą sobą
wycinam korytarze w ścianach żył
zapraszam śmierć
morze krwi i wiecheć na stos
miłosierdzia wybłagać nie zdołam
tępo drżą usta
i dzikość czai się w grzechu
kod zapisany w lustrze
rozkosz rozdaje nierządnicy
po trzykroć wypowiada sześć
płonie między światami
zródło i przyczyna
do celu ciągle pięć minut
nie uda się nie umierać
/pomiędzy miłość i śmierć/, generalnie super klimat! Pożądanie równe śmierci, a może popęd do śmierci, o jakim mówił Freud. /Nie uda się nie umierać/, dwa zaprzeczenia dają plus dają twierdzenie, więc jednak śmierć?
report