|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (1247) Prose (22) Diary (96) Photography (218)
Postcards (34) About me Friends (122) Collections (4) | |
Była sobie imprezka
browar lał się bezliku
był śmiech ,dziś udręka
w żołądku jak na śmietniku
Fajnie było wczoraj
trochę chyba pamiętam
gdzieś od szampana korek
pod stołem się pałęta
Dziś w ustach sucho
i głowa w szwach pęka
wokół pusto i głucho
w kącie pomięta sukienka
Jakiś urwany film
przed oczami mi miga
oj jak niedobrze mi
zaraz będę rzygać
choć mówię ;już nigdy więcej!
w sobotę znów na na imprezę lece
czytając ten wiersz wprost fizycznie odczuwa się te niezbyt miłe chwile super pozdrawiam
report