15 october 2010

poetry

RENATA
RENATA

nostalgia anioła

Siedze w ludzkich umysłach
niewidzialny i mnie nie słyszą
jestem Jego wolą i ich sumieniem
bez grzechu i bez ciała-iluzji marzeniem

upojony Jego miłością
pomagam ludziom z radością
wolny ,tańczę z wiatrem
gdzie krajobraz zmienia data

ciagle do przodu samotny gnam
choć tyle miłości w sobie mam
bo gdy Bóg mnie wymyślał
to chciał się popisać

mam moc wielką a służę
raz Bogu ,raz ludziom
skrzydła otwieram do nieba bram
podążajcie za mną ,poprowadzę was

I aż do skończenia świata
będę
jedną wielką niewiadomą

Withkacy
16 october 2010 at 20:46

Reniu, to pierwszy wiersz ze stanowczym nie. :(

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register