15 september 2010

poetry

RENATA
RENATA

za zdrowie... wszystkich

Zycie pisze różne scenariusze
a ja napić sie dziś musze
I pójdę do sklepu na spacer krótki
i kupię sobie butelkę wódki
Napiję sie za radości i smutki
za siebie ,za wielkich i za malutkich
za kierownika
co w robocie ciągle fika
za żone
bo zupa była za słona
za matkę
co ma głupią gadkę
za przyjaciela
co mi duszę rozwesela
za policjanta
co mi dzisiaj wlepil mandat
za lekarza
niech będzie zdrowy
bo chorować to mi sie zdarza
za kierowcę
niech nie pije gdy jedzie
ja za niego wypiję bo siedzę

I juz chyba za nikogo
bo to wyjdzie mnie za drogo
krok sie chwieje, w głowie szumi ,
ludzie więcej juz nie umiem...

Esther
15 september 2010 at 20:34

Mam ochotę się przeżegnać, choć nie umiem...

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register