Pyłkiem

 
Zabrali spadochrony, spuścili paliwo – to litość
czy z miłości? Mam dwa wyjścia: spaść albo spadać.
Nawigacja wygłusza esoesy, zresztą - czy ja prosiłam
o wsparcie? Myszołów krąży obok, patrzy łakomie,
ale nie jestem w jego typie, szkoda. Tutaj czas
spieszy się inaczej. Ciekawe, dla kogo pracuje?
Sytuacja mnie przerosła - za dużo ważę, za wolno
myślę, jak na przedstawicielkę dzikiego ptactwa.
Trójca udaje, że ma właśnie sjestę, ale ta nieważkość
nie jest przypadkowa – widocznie dobrze mi
w niebieskim, jak w tym ubranku do chrztu.
 

No hole in the water
29 june 2010 at 21:51

Co brałaś i gdzie to się kupuje???!!!:))) "Trójca udaje, że ma właśnie sjestę" - ło Jezu jakie dobre!!!

report

Mirka Szychowiak
29 june 2010 at 22:21

:)))) nie pofjem

report

Aleksander Selkirk
29 june 2010 at 22:37

Mirka, wkurza mnie jak ktos minusuje a nie mowi dlaczego, tchorz jeden! Zastanawia mnie twoje ubranko do chrztu. Czy naprawde bylo niebieskie? Wedlug utartej symboliki, ten kolor przeznaczony dla chlopcow.

report

Mirka Szychowiak
29 june 2010 at 23:18

Miałam niebieskie:) Chrzestny się napił o pojechał na zakupy:) No, mam wielbiciela:) POczta za każdym razem jak mnie minusuje, zawiadamia o tej skrywanej miłości:) Ma te same inicjały, co największa seksbomba amerykańska, co się za pisarza wydała:)

report

Pi.
30 june 2010 at 17:17

mirka? nie ogarniam. nie jestem na plus ani na minus. jestem na nic. jakoś.

report

Mirka Szychowiak
30 june 2010 at 17:35

Czemu się dziwisz? To bardzo zdrowy objaw:) Czasem wiersz przechodzi obok i nie ma co szukać winnych. Gdzieś się zatykają rejestry, może wiersza? Bo wiesz, autor ma trochę łatwiej, wie, co chciał powiedzieć w tekście. Że nie zagadał do Ciebie? Może to moja wina, nie mam pojęcia. Ale tak się dzieje i już. :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register