12 september 2010

poetry

Mirka Szychowiak
Mirka Szychowiak

To wystarczy

Nareszcie masz spokój.
Docierają tylko dźwięki,
które nie kaleczą.
Gorączka zagroziła tkankom,
ale każda może się odrodzić.

Nie było dobrze.

Ostry nieżyt dróg życiowych
nie doczekał się rozpoznania, 
ale dałaś radę – z tego, co drążyło 
tunel w głowie, zrobiłaś odtrutkę.

Daję ci za nią małego nobla.

Przyprowadzę tu innych, tych
nieposkręcanych, ogłuszonych,
co chrupią tabletki na spokój 
jak dropsy. Wszystko im opowiedz.

Wojciech Jacek Pelc
13 september 2010 at 07:47

tekst jaby kierunkowy (kierunek wektora w sumie może być dowolny) , niemniej ciekawy :)

report

Przemko Janiszko
13 september 2010 at 09:26

fajna terapia

report

Jarosław Trześniewski
13 september 2010 at 11:36

Tak tabletki na spokój:) Dobry. Oby nie exstasy:):)

report

Wanda Szczypiorska
13 september 2010 at 11:45

Myślisz, że zrozumieją? Ci ogłuszeni? Jeśli się sami nie dowiercą? A za odtrutkę może coś będzie. Jeśli nie nobel to angelus.

report

dormik
4 november 2010 at 11:47

świetny !

report

Laura Calvados
23 november 2010 at 22:48

uh, smutno jakoś

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register