Kilku wyznawców w ciemnym pokoju,
ty, posępny guru - zblazowany stosownie.
Seanse o zbawieniu świata coraz mniej
czytelne - osiwiałeś i tylko to okazało się łatwe.
Brednie, przepowiednie, początek histerii,
lepiej milczeć. Nie lubię być zdenerwowana;
co ty wiesz o życiu, idiotko? No właśnie.
Nie zmyję z siebie całego brudu, bo można
oślepnąć i zdziecinnieć. Nikt sobie na ciebie
nie zasłużył i tego się trzymajmy. Ja idę żyć,
a ty w śmiesznej piżamie, tej samej od miesiąca
- zakop się w betach i pluj. Wypluj to wreszcie.
masz ciekawe te wiersze - nie da się ukryć - i to dziś razy dwa ;)
report
wyjatkowo, bo będzie przerwa:) Patrzę na to zdjęcie i caly czas myślę o tym, żebyś sie wyleciał:)
report
u mnie też od weekendu mała przerwa! spoko nie wylecę ;) a nawet w razie to chwycę parasol i lądowanie powinno być wtedy "znośne" - miłego :)
report
Jeśli to zamknięcie tomiku, to jest to bardzo mocne zamknięcie. Bez Pani. pani Mirko, nawet przez jakiś, niezbyt długi czas, to już nie bedzie - to.
report
Pani Wando - jadę na zlot kuzynów (szósty) - jestem przewidziana do gry w nogę pod lasem na pozycji libero: malopolska kontra dolny śląsk oraz do strzelania z wiatrówki do puszek. W zeszłym roku byłam 9 (na 50 uczestników). Właśnie pakujemy klubowe szaliki, bo kraków dzwonił, że zapakowane:) Wracam za 3 dni, mam nadzieję z jakimś nowym zwycięstem na koncie. To jest ta wioseczka, gdzie spotkałam gęś i gdzie mieszkała moja babcia Tola. Chałupka stoi. Zrobiona, sąsiedzi pomagają. Czas stanął w miejscu dla tego miejsca:)
report
zlotu zazdroszcze ,mielismy takowy 3 lata temu, teraz polowa uczestnikow juz w kladbiszczach...ale ma byc jesienia,teraz w ten zar z nieba... rozpieszczasz nas na zapas Mireczko.Piekny akord.
report
teraz z nieba leje się woda, a nawet jest taki huk jak pod wodospadem
report