15 july 2010

poetry

Mariusz J.
Mariusz J.

Konsument

Jak na konsumenta przystało poszukuję pinezki,
aby przypiąć zdjęcie na styropianową ścianę.
może jeszcze lodów waniliowych dla ciała
przylegającego do trzydniowego zarostu

bez jednorazowej maszynki. pachniemy aromatem
uniesienia i cukierków miętowych. nasyceni
odwracamy się plecami od kolejnego zakupu.
rozmyślamy o akcesoriach kuchennych

i ogórkach kiszonych. a na śniadanie serwuję
liścik o esach floresach zapowiadający kolejną
promocje. pani ze sklepu na rogu znowu wabi
rozpiętym guzikiem. zwykle ulegam pokusie.

Wanda Szczypiorska
15 july 2010 at 11:29

To ładne. Najbardziej odkrywcze jest ciało przylegające do zarostu, ale są i inne smaczki.

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register