|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (229) Prose (3) Diary (5) Photography (7) Books (1)
Postcards (4) About me Friends (50) | |
"Ktoś tutaj był i był,
a potem nagle zniknął
i uporczywie go nie ma, "*
więc chowam głowę nie w piasek,
ale w trawy tak mocno, że
odciskają struktury na policzkach.
inne wypełniają
kontury w skrzydłach owadów
tarte niemal do popiołu.
zdjęciom, na których źdźbła
chwieją się jak dziecko
chore na gruźlicę
nadajesz sepii.
niknie blask w oczach matki,
że ono po wakacjach zapisze zeszyty
do ostatniej kartki.
tego się nie robi człowiekowi,
bo co ma począć człowiek?*
2011.
* cytat i nawiązanie z wiersza Wisławy Szymborskiej "Kot w pustym mieszkaniu".
piękny obraz/ szczególnie bliski jest mi motyw traw/ fragment gdy 'źdźbła chwieją się jak dziecko chore na gruźlicę' ujmuje i porusza/ pozdrawiam.
report
bardzo, bardzo dziękuję...
report
"traktowanie czytelnika na serio" - bardzo trafne, gdy czytam twoje wiersze.
report
Miło czytać takie słowa. Dziękuję i miłego popołudnia :)
report