15 may 2011

poetry

agnieszka_n
agnieszka_n

a rysiek śpiewa, czyli w życiu piękne są tylko chwile.

jakie to życie jest do dupy - opróżniam  kolejną butelkę.
zawsze wszystkiemu winna jest  ona- zła kobieta, jak w tym filmie. 

może jednak matka miała rację? tylko, że ja nigdy nie lubiłem się uczyć.
nie musiałbym teraz siedzieć na tej ławce, sprzedawać pustych flaszek 
i  sępić od ludzi na fajki...

czasami zastanawiam się ile liczy doba, 
bo czuję na skórze jak kurczy się czas.

śpiewamy z ryśkiem "whisky, moja żono"
- ta mnie nigdy nie zdradziła.

w życiu piękne są tylko chwile.

12.05.2011 

Szel
15 may 2011 at 20:58

uwielbiam dzem Agnieszko...a tak wogole jestem przeciwniczka cytowania...przeciez twoj wiersz to tak w zasadzie jeden wielki cytat!! zdecydowanie takim praktykom jestem na nie! _serdecznosci:)

report

SHADOW
15 may 2011 at 21:08

Dobrze przyprawione....

report

Withkacy
15 may 2011 at 21:14

Tu jest mój klimat, podoba się bardzo

report

Jarosław Jabrzemski
15 may 2011 at 21:33

A autentyzmu brak.

report

Florian Konrad
15 may 2011 at 21:54

ja tam wolę ,,List do m" :)) I to wszystko z dokonań tego zespołu, co mi ,,podchodzi" ;)))

report

Kasiaballou vel Taki Tytoń
16 may 2011 at 09:53

drażnią mnie klamerki, może względem estetyki zastosować kursywę? w puencie też. do poczytania.

report

Kasiaballou vel Taki Tytoń
16 may 2011 at 09:55

klamerki i kropeczki też :)

report

Kasiaballou vel Taki Tytoń
16 may 2011 at 10:00

aha; powtórzenie z tytułu w puencie też msz nie robi dobrze wierszowi. czy ja już powiedziałam wsio? tym razem chyba tak ;)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register