|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (229) Prose (3) Diary (5) Photography (7) Books (1)
Postcards (4) About me Friends (50) | |
przed każdym deszczem
zapachy wiszą nisko
intensywnie koloruję myśli
jasnymi odcieniami
noc tańczy na szkle
serce pęcznieje od zieleni
nad rozlewiskiem herbacianym
znowu spotkam cię
chmury jeszcze rozerwane
czasem lepiej
myśli wyrównać
do lewej
30.03.2010
Może --"znowu jesteśmy razem" to Cię--jakoś mi nie tak...i z dużej litery:)..ja się nie znam, ale?
report
An, właśnie o to chodzi, że oni nie są razem, to taki krajobraz po burzy;) Wracając do CIĘ- niech będzie z małej litery, konsekwentnie w całym wierszu. Dziękuję za komentarz. Pozdrawiam serdecznie :)
report
Witam:) Bardzo dobry wiersz :)
report
Jarku, Michale- dziękuję :)
report
Super ciekawie opowiedzana historia,brawo:)
report