3 march 2011

poetry

agnieszka_n
agnieszka_n

malowany kufer.

są dni, kiedy wchodzę na strych, 
mimo że nie lubię krętych schodów.

uchylam drzwi, wpada wąziutka wstążka światła.
skrzypiące deski w podłodze pamiętają mnie
biegającą na bosaka z pajdą chleba w jednej
i kiszonym ogórkiem w drugiej dłoni.

pod obdrapanym oknem stoi ręcznie malowany kufer.
odkrywam wieko, kurz łaskocze tchawicę.
przypadkiem wkładam  palce w pajęczą sieć-
tekla* pewnie wściekła jak cholera, bo jej cała robota na nic;

stara  książka kucharska, zdjęcie na karuzeli,
pożółkły zeszyt z wypracowniem na trzy plus
i listy - suszone płatki w kopercie obróciły się w proch.
to dziwne, ale kocham napisane przez samo "h"
w siódmej klasie nie wypłowiało do końca.

wracam. siadam przy stole. wpatruję się
w serwetę zrobioną na szydełku przez babcię weronikę.
ile jeszcze wypiję gorzkich herbat? mimochodem 
zataczam krąg, burząc morze posrebrzaną łyżeczką.

tak przychodzi dwudziesta siódma wiosna,
na wszelki wypadek nie domknęłam skrzyni.

02.03.2011


*tekla- jedna z bohaterek"Pszczółki Mai";pajęczyca, skrzypaczka i łowczyni owadów

Withkacy
3 march 2011 at 21:22

Szukam co wyróżnić, nie potrafię pociąć. Wszystko jest podrózą w czasie. Wiersz jest dla mnie rewelacyjny na kilka czytań i wiele wspomnień. Dzięki za dobra dawkę poezji.

report

Slawrys
3 march 2011 at 21:48

pełne przemyśleń, ciekawe.......drobna literówke popraw ''obróciły się'' r zjadł jakis żartowniś

report

agnieszka_n
3 march 2011 at 22:00

oj żartowniś...żartowniś;)! Literówki poprawione, dzięki! :)

report

gabrysia cabaj
3 march 2011 at 21:55

"na bosaka", agnieszko - jestem i czytam, i czytam - jako czytelnik, bardzo kontent

report

Wanda Szczypiorska
3 march 2011 at 22:16

Dziwna moda zapanowała w Trumlu na opowiadania pocięte na wersy. Jedne są lepsze inne gorsze. Ten -średni

report

Darek i Mania
3 march 2011 at 22:46

to pewnie dlatego, że nie pojawiają się pani opowiadania na prozie a mogłyby bo ożyła by proza z wiosną ,która coraz bliżej :)

report

Waldemar Kazubek
4 march 2011 at 02:18

To jednak chyba nazbyt sentymentalne, laurkowe.

report

P
4 march 2011 at 15:17

pajda chleba i ogórek kiszony - z dzieciństwa mam niekulturalne nawyki - łazisz i kruszysz i jeszcze zaciapiesz dywan :D

report

agnieszka_n
4 march 2011 at 20:29

Hahaha:D Dziękuję gozelku! :D :)

report

Natali
5 march 2011 at 21:08

nastrojowo i obrazowo - ciągnie w dzieciństawa klimaty

report

agnieszka_n
6 march 2011 at 14:23

:):*

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register