|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (229) Prose (3) Diary (5) Photography (7) Books (1)
Postcards (4) About me Friends (50) | |
wieczór nadciąga
jak ćma do światła
myśli rozlewam
po ścianach szklanki
uśmiech na ustach drażni
jak kurz
gdzieś w małych oczach
cisza święta
pod nosem kruchy
nadziei znak
na
nowy dzień spełnienia plan
a w czarnych włosach
gra stary bard
nie to co my
zniekształceni szarością
w błękicie
zatrzymany kadr
20.02.2011
w błękicie zatrzymany kadr
report
mam z tymi ekfrazami problem, bo nie widzę obrazu, nie wiem, kto jest autorem itd.
report
przy kazdej ekfrazie w stopce strony tekstu nad komentarzami jest "ten utwor jest odpowiedzia na"
report
To ja tylko o wierszu, bo widok zdjęcia codzienny, jak dla mnie. Od strofy : .... /gdzieś w małych oczach ....../ i dokońca, podoba mi się obraz ;)
report
I ja podobnie jak kolega Witkacy od tej frazy:) Rozrzewnilem sie....
report
Mi się obraz bardzo podoba.
report
miło, że pisanie ekfraz już żyje własnym życiem.
report
Tak. Wiersz powstał dość spontanicznie, właśnie pod wpływem zdjęcia Kruszyny, które mnie urzekło... Przecież nie o to chodzi, aby rywalizacja była motywacją do tworzenia... Dziękuję za wpis, pozdrawiam.
report
nigdy oto nie chodziło Agnieszko, raczej pierwotnym zamiarem było, łączenie tych dwóch sztuk i promocja zdjęć, a przede wszystkim zabawa. rywalizacja w tej dziedzinie mija się z sensem tworzenia i czy ja, które zainicjowała konkurs na ekfrazę i ustanawiająca, że plusy wyłaniają zwycięzcę, pisałabym w opisie profilu, że denerwuje mnie plusowanie, gdybym miała zamiar rywalizować?
report
tylko z trzecim wersem od końca się nie zgodzę bo szarość jest twórcza :)
report
Dokładnie Kim Jo, zgadzam się z Tobą. Dlatego postanowiłam napisać ekfrazę do innego zdjęcia niż to wybrane na konkurs. Uważam że to ciekawy pomysł.
report