23 january 2011

poetry

agnieszka_n
agnieszka_n

jestem (jedno z wyobrażeń)

Siadam po turecku,
rzęsy prostuję na krawędzi,
liczę do dziesięciu
i rzucam zaklęcie.

Myśli jak przekwitłe mlecze
puszą się w głowie.
Jakiś szmer w moim uchu
to jeszcze nie ten dźwięk,
choć serce ciszej
tłoczy krew.

To chyba za mało
na powietrze.
Może jednak przyjdziesz?
*
jestem.

22.01.2011

An - Anna Awsiukiewicz
23 january 2011 at 19:44

Piękne:)

report

Withkacy
23 january 2011 at 20:57

tajemniczo u Ciebie ;)

report

Edmund Muscar Czynszak
23 january 2011 at 22:27

Przyłączam się do poprzednich wpisów ciekawy wiersz.

report

stateless
25 january 2011 at 13:54

Agnieszko, podoba mi się :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register