19 november 2011

poetry

Leszek
Leszek

Anioły

http://w834.wrzuta.pl/audio/axVw7gYVDIa/wiersze_szpitalne

spotkałem anioła
zszedł do mnie prosto z chmur
uśmiech miał boski
koło mego łóżka stał

nie jednego lecz wielu
piękne w swej bieli
skrzydła odrzuciły 
daleko gdzieś

nad każdym aureola
świętością wypełniona wielu serc
wyświęcone pracą
na rzecz 
człowieczych łez
z bólu stworzona
 troską pochyla się

ubabrane 
w człowiecze brudy
nieczułe 
na zapachy z jego wnętrz
pełne współczucia
duszą wielkie 
na każde wezwanie stawią się

Anioły na ziemi
poubierane w uśmiechy 

Takie znam

Leszek K.
( o kochanych siostrzyczkach z wewnętrznego B
i Stacji Dializ)

Leszek
19 november 2011 at 12:34

Proszę posłuchać audycji z wrzuty. Tam jest deklamowany ten wiersz

report

gabrysia cabaj
20 november 2011 at 10:08

dziękuję, Leszku K.

report

Leszek
20 november 2011 at 10:25

:)))))*

report

An - Anna Awsiukiewicz
20 november 2011 at 10:41

Fajne te Twoje anioły:)

report

RENATA
20 november 2011 at 10:48

przeczytałąm .jak dla mnie powinno byc bez trzeciej zwrotki [człowiek jest człowiekiem bez aureoli ]

report

An - Anna Awsiukiewicz
20 november 2011 at 10:56

Ja to widzę jako czepki pielęgniarek:)

report

RENATA
20 november 2011 at 10:59

no dobra można i tak ale ja myslę że kto wierzy w prawdziwego Boga i anioły ten nigdy człowieka nie porówna do nich [właśnie sama teraz nie wiem a facet kobiecie też gada o mój ty aniele a ona puchnie z dumy ? i co jest dobre a co złe?

report

An - Anna Awsiukiewicz
20 november 2011 at 11:09

Odpowiedz nosisz w sobie:)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register