Stęskniłem się mamo
- nic to, ja też cię kocham synku
Ciężko mi beż ciebie mamo
- dasz radę syneczku, jesteś duży
Brakuje mi twojego ciepła
- jeszcze trochę synku
niedługo znowu cię utulę
Szukałem cię mamo u innych kobiet
- wiem synku, wiem, nie trzeba
Nie znalazłem, ty jesteś jedyna
- kocham cię synu
Utul mnie - choć raz jeszcze
- synku, dziś cię we śnie utulę
Będę - z wiatrem przy tobie
utulę cię, promykiem słońca
i poślę ci - gwiazdkę z nieba
srebrną, wybraną tylko dla ciebie
Zaśpiewam ci - w pieśni skowronka
będę kotem do nóg ci się tulić
pogodę ci ześlę piękną, słoneczną
uścielę ci - wygodną drogę do nieba
W nocy, gdy już zaśniesz w łóżku
jak kiedyś, znów usiądę przy tobie
nachylę się, pogłaszcze, pamiętasz
będę w tej sukience - w kwiaty kolorowe
Więc synku, nie martw się że boli
że już ci trudno nadążyć za latem
że życie staje się okropnie trudne
my się spotkamy - już niedługo
Razem
piekna synowska milosc, ehhh chcialabym zeby mnie moje dziecko z taka tesknota wspomnialo ! :))
report
Nie spodziewałem się miłego słowa od Ciebie. Uznajesz całkiem inny styl pisania
report
tresc mnie urzekla Leszku, nie moglam sie oprzec zeby nie wstawic komentarza:)))a poza tym czesc dialogowa wiersza jest w moim guscie!!
report
No to urosłaś u mnie, wysyłam Ci zaproszenie
report
dziekuje Leszku serdecznie za zaproszenie, podbudowales mnie bardzo mocno :)))
report
za część, która jest rozmową daję plus (w nawiasie proszę o poprawki: drugie 'nic to' usuwamy, 'ciepła twojego' przestawiamy na 'twojego ciepła':)
report
Melduję wykonanie, chociaż z tym ciepłem?
report
nic to.........
report
:))))
report
brzmi bardzo pięknie, sentymentalnie, szkoda, że miłość często ogranicza się do tworzywa poetyckiego
report
zrobiłaby z tego dwa wiersze, ogromny ładunek uczucia
report
Miłość do matki i odwrotnie zawsze jest prawdziwa Basiu, myślę że nie, to jednak jest całość mimo że stosuję dwie formy wiersza
report
Poruszyłeś moje wspomnienia:)
report
To było moim celem An
report