8 october 2011

poetry

Leszek
Leszek

Rymowanka - żabka

pewna żabka
dzielna taka 
na nic patrzcie nie zważała 
co tam bociek
co tam leszcze 
ona pływa w stawie jeszcze 

wypłynęła 
na środek rzeki 
jaki ze mnie żeglarz wielki 
więc nadęła swoje boki 
by zaskrzeczeć  po obłoki

skrzek się poniósł ponad chmury 
zdziwił się 
księżyc ponury 
sowa głową pokiwała 
wtem do lotu się zerwała 

nie dziw się czytelniku miły
na tym rymy się skończyły

Leszek K.
( proszę nie brać na poważnie - to zabawa) 

ike
8 october 2011 at 11:58

żaba jak baba :) hey

report

Konrad Redus
8 october 2011 at 12:05

"sowa głową pokiwała/wtem do lotu się zerwała" będzie obiad pomyślała

report

Leszek
8 october 2011 at 12:10

Dobre, fajna zabawa Ale z żaby dzielna jucha pod listek się schowała a sowa figę dostała

report

An - Anna Awsiukiewicz
8 october 2011 at 20:03

Uśmiałam się. Podziwiam Ciebie Leszku. Ja bym chyba tylko płakała - załamana , a w Tobie tyle radości:) Jeszcze czuję na skórze Twój wiersz "Szpital" Gdyby wszyscy potrafili resztkami sił czerpać radość z życia:) Chcę cieszyć się razem z Tobą..Więc BADZ:)

report

Leszek
9 october 2011 at 10:35

An, jesteś kochana, dzięki

report

mirka63
9 october 2011 at 06:06

Dzieci były zachwycone...ładny wiersz...

report

alija
9 october 2011 at 09:40

:)

report

Leszek
9 october 2011 at 10:36

Miło mi że komuś sprawiły przyjemność

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register