samotna wędrówka to namiastka
rozmowy ze stwórcą
nad rzeką
idąc wciąż w górę
brzeg zawraca przy źródle
przechodzę nie łamiąc nurtu
na ten sam brzeg
za rzeką
zostało przekonanie
że mosty to pochwała pośpiechu
samotna wędrówka to namiastka
rozmowy ze stwórcą
nad rzeką
idąc wciąż w górę
brzeg zawraca przy źródle
przechodzę nie łamiąc nurtu
na ten sam brzeg
za rzeką
zostało przekonanie
że mosty to pochwała pośpiechu
z przyjemnością
report
Dzięki za dobre słowo. Pozdrawiam Krzysiek
report
dobry wiersz, to i dobre słowo :)
report
Nie zgadzam się, że mosty są świadectwem pośpiechu. Mosty od wieków miały łączyć. Niemniej budzisz wiele skojarzeń, a ja to lubię! Wiersz bardzo!
report
Pewnie z tymi mostami masz rację, ale w pewnych przypadkach to jednak chodzenie na skróty. :) Dzięki.Pozdrawiam Krzysiek
report
to kolejny wiersz, który mnie zaciekawił :)
report
Zapraszam może jeszcze kiedyś uda mi się zaciekawić. Pozdrawiam Krzysiek
report
Trafna uwaga--puenta :)
report
W Wawie mosty nie są najlepszym przykładem "pochwały pośpiechu". Dzięki, pozdrawiam Krzysiek
report
świetna pointa. pozdrowionka z.k.c.d. E. :)
report
Dzięki Kasiu, Edi chrupie i mruga prawym okiem. Pozdrawiam Krzysiek
report
bardzo świetne
report
Bardzo dziękuję. Pozdrawiam Krzysiek
report
Tak
report
:) Pozdrawiam Krzysiek
report
to wlasnie opary ktore zostaja po przechodzacym samotnie czlowieku...
report
ulotne Pozdrawiam Krzysiek
report