Uczucie chwilowe

gliniane garnki mogę kochać nawet gdy są wyszczerbione
jak deski połogi wyszorowane przez matkę wodą z szarym mydłem

kiedyś zabraknie mi siły by ogolić ojca a on zapyta
czy podkute stare konie puszczone wolno powracają
nie znając odpowiedzi sam pozamykam okiennice
i ten dzień będzie właściwy na zamurowanie drzwi

od piwnicy ciągnie zmierzchem listopadowo mokrą ziemią
w garści mam za mało miejsca żeby zmieścić dłuższe pożegnania

i sny nie powinny jednak kończyć się przed czasem
wiedziałbym wtedy na pewno że namaszczenie zdąży
pozacierać rysy na szkliwieniu stare ślady używania
zdjęcia na których jestem synem i pozostanę ojcem

Bożena Ka
10 april 2011 at 12:53

Bardzo obrazowy wiersz. Taką poezje lubię.

report

Krzysztof Konrad Kurc
10 april 2011 at 12:59

Staram się tworzyć krótkie historie z obrazów, więc taki komentarz bardzo mnie cieszy. Pozdrawiam Krzysiek

report

gabrysia cabaj
10 april 2011 at 13:04

fajne takie chwilowe uczucia

report

X
10 april 2011 at 16:16

pozacierać rysy na szkliwieniu stare ślady używania/ zdjęcia na których jestem synem i pozostanę ojcem/ spodobal mi sie twoj wiersz, pzwm :)

report

Marzena Przekwas-Siemiątkowska
10 april 2011 at 23:08

Mega ładunek emocji - mega po prostu!!! Środki nieinfantylne, odpowiednio rozmieszczone graficznie - bardzo na tak!

report

krzysztof bojko
13 april 2011 at 07:21

świetny wiersz.

report

Natali
3 may 2011 at 22:06

"i sny nie powinny jednak kończyć się przed czasem" - trudno jest znaleźć odpowiedni czas na sny- pełen obrazów i nastrojowo - dobry wiersz

report

Krzysztof Konrad Kurc
25 may 2011 at 13:43

Dziękuję komentarze. Miałem problemy techniczne z dodaniem odpowiedzi. Pozdrawiam

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register